Gdy spod śniegu przebił się wreszcie czarny suchy asfalt, większość z nas najpóźniej w najbliższy weekend dosiądzie swych zimowanych motocykli. Oto spis rzeczy, które absolutnie musisz sprawdzić, aby po zimie móc szybko wyjechać na pierwszą przejażdżkę.

Tak, wiemy, że teoretycznie motocykl powinien być przygotowany do sezonu już w marcu i czekać grzecznie na pierwsze oznaki wiosny. Wiemy też, że po tak długiej przerwie powinien na niego zerknąć mechanik. Wszyscy jednak jesteśmy tylko ludźmi: trudno się pohamować, gdy za oknem słychać co chwilę silniki motocykli.

Nawet jeśli motocykl odpala i jeździ jak przed zimą – i tak po pierwszych przejażdżkach skieruj się lepiej do mechanika. On raczej na pewno zrobi przegląd lepiej i dokładniej od ciebie. Szczególnie, jeśli w październiku czy listopadzie niespecjalnie wziąłeś sobie do serca nasze porady, dotyczące zimowania motocykla.

Zanim jednak jak jeździec bez głowy wsiądziesz na motocykl by pognać przed siebie – spróbuj rzetelnie się zastosować do wskazówek z poniższej checklisty. Prawdopodobnie uchroni to ciebie (lub twój motocykl) przed poważnymi konsekwencjami.  Oto 7 prostych czynności, które samodzielnie możesz (i powinieneś) wykonać po zimie przed pierwszą przejażdżką.

1.            Opony

Sprawdź oponyJeśli motocykl podczas zimy nie dotykał oponami podłoża, wystarczy tylko pobieżna inspekcja ogumienia i sprawdzenie ciśnienia. Jeżeli jednak stał na centralnej podstawce lub – szczególnie – bocznej nóżce, opona w miejscu kontaktu z podłożem będzie nieco wklęsła.

Co zrobić? Wystarczy niewielkie nadpompowanie opony – maksymalnie o 20% – na 24 godziny. Przykładowo – gdy zalecane ciśnienie wynosi 2 bary, należy je zwiększyć do wartości 2,4 bara. Po upływie doby odkształcenia znikną. Oczywiście przed samą jazdą musisz z powrotem ustawić ciśnienie do wartości zalecanej. Jeżeli planujesz na początku sezonu wymianę opon, dobrym pomysłem jest zrobić to właśnie teraz.

Uwaga – gdy na oponie widać po zimie pęknięcia lub inne odkształcenia (tzw. poząbkowania czy guzy) – musisz bezwzględnie ją wymienić.

2. Hamulce

Sprawdź hamulceTarcze hamulcowe powinieneś po zimie oczyścić specjalnym płynem – do kupienia w sklepach typu Norauto czy hipermarketach (pamiętaj o powierzchniach niewidocznych!). Zerknij też na klocki – okładziny muszą mieć przynajmniej 1,5 mm grubości. Jeśli są cieńsze – czas na ich wymianę. Sprawdź też stan przewodów hamulcowych oraz poziom płynu w zbiorniczku.

Uwaga: podczas pierwszych nawijanych kilometrów hamulce mogą nie być tak skuteczne jak przed zimą.

3. Napęd

Skontroluj łańcuchŁańcuch po zimie umyj, a przynajmniej nasmaruj. Jeśli twój motocykl ma centralną podstawkę, kręcąc kołem sprawdzisz czy łańcuch jest równo wyciągnięty. Zębatki nie mogą mieć zakrzywionych zębów. W każdym z powyższych przypadków napęd kwalifikuje się do wymiany.

Uwaga – jazda z luźnym łańcuchem może być ekstremalnie niebezpieczna. Gdy spadnie z zębatki, np. na wyboju, może zablokować tylne koło. Spróbuj sobie wyobrazić czym to grozi.

4. Olej

Uzupełnij olejZasada jest prosta: zarówno olej silnikowy, jak i ten ze skrzyni biegów najlepiej przed nowym sezonem po prostu wymienić. Dotyczy to również wszystkich filtrów – oczywiście oprócz tych, których wymieniać nie trzeba, a można przeczyścić. Nie bądźmy jednak drobiazgowi: jeżeli chcesz chwilę sobie pojeździć, a olej wymieniałeś w miarę regularnie – na pierwsze kilometry powinna wystarczyć zwykła dolewka.

Uwaga: przed pierwszą jazdą bezwzględnie poziom oleju musisz oczywiście skontrolować.

5. Linki, cięgła

Sprawdź linkę gazuTego typu mechanizmy raczej będą wymagać nasmarowania. Szczególnie wrażliwa jest linka gazu – brak nasmarowania grozić może jej zerwaniem. Przed jazdą sprawdź tylko, czy wszystko chodzi w miarę lekko.

 

6. Elektryka

Doładuj akumulatorJeżeli przed zimą wymontowałeś akumulator (i go naładowałeś) lub jeśli motocykl był podłączony do specjalnego prostownika – cały układ elektryczny musi działać bez zarzutu. Gdy jednak akumulator przez zimę był podłączony do motocykla, prawie na pewno potrzebuje pełnego ładowania lub nawet wymiany.

Uwaga: nawet gdy na pierwszy rzut oka wszystko działa, przed wyjazdem z garażu sprawdź wszystkie światła. Może się okazać, że nie działa jakaś żarówka (wystarczy lekka korozja na stykach) lub brakuje kontaktu na którejś kostce podłączeniowej.

7. Gaźnik

Sprawdź gaźnikMotocykli tego typu jest coraz mniej. Jeśli jesteś właścicielem takiego i przed zimowaniem zgodnie z zaleceniami zlałeś z gaźnika paliwo, prawdopodobnie wystarczy wstępne zalanie komór. Gdy tego nie zrobiłeś lub benzyna zalegała w komorach przez całą zimę – konieczne będzie oczyszczenie komór z nagromadzonych tam osadów.

CHECKLISTA LENIWEGO BIKERA

7 rzeczy które musisz sprawdzić

1. Opony

2. Hamulce

3. Napęd

4. Olej

5. Linki

6. Akumulator

7. Gaźnik (o ile go masz)

4 KOMENTARZE

  1. Co racja, to racja. Dodam tylko że jest kłopot z wizytą u mechanika: 1. pieniądze – często zbyt wielkie, jakich żądają warsztaty – lepiej taniej, a będzie więcej chętnych…
    2. na 10 wizyt w rzeczonych miejscach, 8 kończy się porysowaniem, wgnieceniem, obtarciem, itd, za które nikt nie ma ochoty brać odpowiedzialności. Zdarzało mi się, że warsztat autoryzowany oszukiwał (nie wymianiał części, oleju, itd) i nawet – co za obciach – zlewał beznynę z baku dla swoich pracowników. Wiem, że są sposoby, by się tego ustrzec, ale po co się stresować i to za drogie pieniądze??? Szkoda, bo jestem bezwzględnym zwolennikiem dozoru nad maszynami przez fachowców, a raczej byłem… eh… Może poruszycie takie tematy? Pozdrawiam, T.

  2. Większość serwisów nie chce żeby właściciel motocykla uczestniczył w jego obsłudze (patrzył co się dzieje z jego sprzętem) mnie to osobiście irytuje i zadaje sobie pytanie czy na pewno postępują uczciwie? Skoro płacę za usługę to powiniem mieć wpływ na to: „czy jestem ze swoim motocyklem, czy pije sobie kawę” . Myślę, że uczciwy serwis nigdy nie będzie miał z tym problemu, tylko kombinatorzy każą opuścić strefę obsługi.
    Pozdrawiam wszystkich.
    Tomek

  3. Tomek MA RACJĘ. Oprócz moto, mam Fiata i w Bilex Łódź oraz w Maredi Łódź, macie wielkie na całą ścianę szyby i widzicie, jak robią Wam auto – JEŚLI SIĘ WAM CHCE PATRZEĆ. i to jest NORMALNE!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!