O tym, że zadbany Harley umie zachwycić, wie każdy jego właściciel. Ten tajwańsko-japoński, ultraklasyczny custom Harley-Davidson Knucklehead Luxury zrobi zapewne coś więcej: rzuci na kolana.

Motocykl powstał dzięki współpracy dwóch tunerów: tajwańskiego Rough Crafts i japońskiego Zero Engineering. Wykorzystanemu do budowy Harleyowi dodano nieco steampunkowej ekstrawagancji. Elementy z brązu i miedzi, a także ogromne balonowe opony nadają temu motocyklowi uroku jakiejś dawno zapomnianej, potężnej parowej maszyny.

Custom Harley-Davidson niemal leży na asfalcie, wręcz jej dotyka. Ten niski profil sprawia, że dosiadając go trzeba zapewne zmienić postrzeganie świata: bezkresne drogi posłużą nie tylko do podróżowania, ale przede wszystkim do wyeksponowania tego dzieła sztuki. Cel podróży odejdzie na dalszy plan ustępując miejsca jeźdźcowi i jego maszynie. Liczyć się będzie tylko droga.

Daliśmy się nieco ponieść poetyckiemu nastrojowi, ale trudno się opanować patrząc na tak znakomite dzieło tunerów.

4 KOMENTARZE

  1. Bardzo ładny projekt, ale nie ma tam chyba ani jednej oryginalnej cześci od harleya i nadaje się to do wszystkiego, oprócz jeżdzenia…

  2. Jak juz moi poprzednicy wytkneli nie jest to hary. Bardziej przypomina niemieckiego Ubota z 1szej swiatowej na kolach I w ubranku BMW , ktore zawsze byly czarne z bialymi paskami w dawnych latach. Ladny projekt , nie do jazdy. Pozdro Yanko

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!