Koniec sezonu to zawsze przykry moment. Każdy z nas już nie raz próbował różnych patentów, aby mimo spadającej temperatury jakoś jeździć. Gdy na drogach nie zalega śnieg sposobem na jeżdżenie późną jesienią  może się okazać podgrzewana bielizna termiczna Klan.

Pierwsza rzeczą, jaką muszę zrobić to przystosowanie motocykla do zasilania ogniw grzewczych. Zasilanie rozwiązano na trzy sposoby:

  • bezpośrednie podpięcie pod akumulator dostarczonymi w komplecie przewodami (z bezpiecznikiem),
  • zasilanie z gniazdka zapalniczki,
  • zasilanie z dodatkowej baterii dokupowanej oddzielnie.

Jako tester decyduję się na wszystkie trzy rozwiązania. Testuję też nie wszystkie oferowane przez producenta rozwiązania, a jedynie skarpety, rękawiczki, kalesony  i bluzę.

Podgrzewana bielizna termiczna: skarpety

Wykonane są z cienkiej lycry i poliestru. Przewody grzewcze poprowadzono od góry na wierzchu stopy do palców, gdzie zawijają się pod spód i kończą kilka centymetrów za palcami. Gniazda zasilania znajdują się w górnej części skarpety.

 

podgrzewana bielizna termiczna
Skarpety wykonane są z lycry i poliestru
Podgrzewana bielizna termiczna

Podgrzewana bielizna termiczna: rękawiczki

Z zewnątrz wykonane są z odpornego na ścieranie materiału, a wewnątrz posiadają ocieplenie oraz membranę Hipora. Zasada działania ogrzewania jest dokładnie odwrotna niż przy podgrzewanych manetkach.

Przewody grzewcze umieszczone są bowiem na wierzchu dłoni, zawijając się pod spodnią część palców na około 4 cm. Powoduje to ogrzewanie dłoni w miejscach najbardziej narażonych na chłód.

Podgrzewana bielizna termiczna
Podgrzewana bielizna termiczna: rękawiczki
Podgrzewana bielizna termiczna

Podgrzewana bielizna termiczna: kalesony

Wykonane z miłego w dotyku poliestru. Przewody grzewcze znajdują się zarówno z tyłu jak i z przodu i kończą się pod kolanem. Wtyczka zasilająca znajduje się przy pasku po lewej stronie.

Podgrzewana bielizna termiczna
Podgrzewana bielizna termiczna: kalesony, wyjście do zasilania