Wenecja, jedno z największych europejskich atrakcji turystycznych, stopniowo zalewana jest przez morskie fale. Niektórzy turyści już teraz muszą używać kaloszy i ponczo, brodząc po kostki w wodzie. Według lokalnych mediów, aż 9% miasta znalazło się już pod wodą, choć poziom morza nie osiągnął jeszcze stanu krytycznego. Jednak najwyższy stan wód notuje się zazwyczaj w listopadzie i grudniu, dlatego służby przeciwpowodziowe są już w stanie pełnej gotowości.

 

Największa w ostatnich latach powódź w tym mieście miała miejsce w 2008 roku. Poziom wody podniósł się wtedy o  158 cm, 15 proc. miasta znajdowało się pod wodą, a na placu św. Marka,  centrum turystycznym Wenecji, było aż 80 cm wody.

 

Galeria zdjęć

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!